31.12.2008 Wersja do druku

Rok kultury 2008

Jaki był rok 2008 w szczecińskiej kulturze? Wydaje się, że pod względem artystycznym całkiem udany. O wyliczenie jego plusów i minusów Kurier Szczeciński poprosił dziennikarzy i polityków będących blisko kultury.

Witold Jabłoński, wicemarszałek województwa: - Wśród plusów wymieniłbym przede wszystkim zakup zbiorów prof. Markiewicza przez Książnicę Pomorską. To jest 30-40 tysięcy woluminów, wśród nich wiele rękopisów i wiele pozycji o fantastycznym znaczeniu kulturowym. Mam wrażenie, że kupno księgozbioru jest trochę niedoceniane w szczecińskim środowisku kulturalnym, tymczasem pozyskania takiego zbioru gratulowali dyrektorowi Książnicy dyrektorzy Biblioteki Narodowej i Jagiellońskiej. Księgozbiór kosztował 800 tys. zł, ale zakup jest wart tak wysokiej ceny. Drugim plusem jest krzyżyk księżnej Erdmuty, który udało się pozyskać do zbiorów Muzeum Narodowego. Przepiękny, misternie wykonany eksponat mógłby się stać dobrym symbolem dla powstającej w mieście akademii sztuki. Ze spraw bardziej przyziemnych cieszy mnie też efekt remontu w Teatrze Polskim, który wreszcie został przystosowany do standardów europejskich. Wymienię też jako duży

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Rok kultury 2008

Źródło:

Materiał nadesłany

Kurier Szczeciński online

Wątki tematyczne