EN
16.01.2017 Wersja do druku

Rewolucja w oparach absurdu

"Komuna Paryska" w reż. Weroniki Szczawińskiej w Teatrze Polskim w Bydgoszczy. Pisze Karina Obara w Gazecie Pomorskiej.

"Komuna Paryska" pokazuje nam, że ludzie prędzej zwariują, niż zrobią coś sensownego razem Czym dla nas może być dziś doświadczenie Komuny Paryskiej? Po spektaklu premierowym w Teatrze Polskim mam wrażenie, że "wspólny luksus" nie był i nigdy nie będzie możliwy. To spektakl manifest, widowisko krzyk, w którym eklektyczna orkiestra, złożona z aktorów i instrumentalistów, próbuje wciągnąć widzów do podróży w czasie - przywołującej zapomniane wydarzenia, które mogły zmienić świat. Trzy miesiące rewolucji z 1871 r., kiedy to paryżanie chcieli wdrożyć w życie ideał ludu rządzącego samym sobą, bez demokracji przedstawicielskiej, który do dziś stanowi dla zachodnich demokracji ideał najbardziej sprawiedliwego ustroju społecznego. Komunardzi planowali stworzyć życie społeczne oparte na zasadach uczestnictwa i decentralizacji. Urzeczywistnienie równości między kobietami i mężczyznami, demokracja w miejscu pracy to kierunek, w jakim

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Rewolucja w oparach absurdu

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Pomorska nr 12

Autor:

Karina Obara

Data:

16.01.2017

Realizacje repertuarowe