19.10.2017 Wersja do druku

Rewolucja może się zacząć także w twoim domu

Przekaz medialny jest dziś nafaszerowany terroryzmem politycznym i religijnym. Książka Doris Lessing i nasz spektakl nie są o tym. Sądzę, że udało nam się zachować autonomię myślenia i nie łączyć spektaklu ze współczesnym problemem terroryzmu - o spektaklu "Dobra terrorystka" w STUDIO teatrgalerii w Warszawie mówią Agnieszka Olsten i Sławomir Rumiak w rozmowie z Moniką Borys w Gazecie Wyborczej.

Dom przestaje być oazą bezpieczeństwa. Stajemy się wobec niego i panujących w nim zasad coraz bardziej krytyczni. MONIKA BORYS: Akcja powieści "Dobra terrorystka" noblistki Doris Lessing, na podstawie której powstał wasz spektakl, dzieje się w squacie. To specyficzna przestrzeń domowa, w której sprawy prywatne mają charakter polityczny. Czym jest dom w waszej sztuce? SŁAWOMIR RUMIAK: To również squat, gdzie spotykają się ludzie reprezentujący różne życiowe postawy. Zazwyczaj dom kojarzy nam się ze zgodą, a ludzie tam mieszkający tworzą wspólnotę. Tutaj mamy konflikt bardzo różnych światopoglądów. W squacie mieszkają anarchiści, ale są też osoby, które znalazły się tam przez przypadek i dlatego dochodzi między nimi do różnych, czasem komicznych nieporozumień. AGNIESZKA OLSTEN: W powieści Lessing mamy dwa porządki domu. Jeden to ten, z którego się wychodzi - harmonijna przestrzeń dorastania. Bohaterowie książki są jednak z poko

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Rewolucja może się zacząć także w twoim domu

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Stołeczna nr 244

Autor:

Monika Borys

Data:

19.10.2017

Realizacje repertuarowe