07.07.2005 Wersja do druku

Refleksja na bruku

XIII Międzynarodowy Festiwal Sztuka Ulicy w Warszawie. Pisze Paulina Wilk w Rzeczpospolitej.

Połączeniem muzyki z grą świateł i sztucznych ogni francuska grupa Les Commandos Percu zakończyła wczoraj XIII Festiwal Sztuka Ulicy. Tym razem mniej teatrów zdecydowało się podjąć poważne (i ważne) tematy - większość postawiła na zabawę i formę. A szkoda, bo na spektakle przychodziły prawdziwe tłumy, przede wszystkim ludzi młodych, zgłodniałych teatru. I gotowych na więcej niż lekką rozrywkę. Bardzo podobał się "Time Out" [na zdjęciu] niemieckiego Antagon Theater AKTion, który - choć jak większość teatrów ulicznych wykorzystuje ruch, szczudła i ogień - stworzył niebanalne, rozgrywające się poza czasem widowisko. Zabrał nas tam, gdzie czas nie istnieje, a raczej jest go na tyle dużo, żeby się zatrzymać i pomyśleć. Utrzymany w stylistyce science fiction, pełen był dramatycznych zmian tempa, zwrotów akcji. Taniec i buchający ogień wpędzały widzów w trans, a statyczne sceny wyciszały, wręcz zmuszając do bezruchu i refleksji

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Refleksja na bruku

Źródło:

Materiał nadesłany

Rzeczpospolita nt 157

Autor:

Paulina Wilk

Data:

07.07.2005

Festiwale