21.08.2019 Wersja do druku

Redbad Klynstra-Komarnicki: Mam ten problem, że mówię głośno to, co myślę

- Środowisko artystyczne tkwi w stanie wojennym, w uścisku terroru światopoglądowego. Nie można w Polsce uprawiać niezależnego teatru, zachowując własne poglądy - mówi aktor Redbad Klynstra-Komarnicki w rozmowie z Grzegorzem Wszołkiem w Gazecie Polskiej.

Jest Pan przeciwnikiem środowisk LGBT? - Nie jestem wrogiem środowisk LGBT. Po prostu uważam, że polski ruch LGBT jest najgłupszy na świecie. Dlaczego? - Nie dość, że normalni homoseksualiści i lesbijki odcinają się od ideologów LGBT, to jeszcze ten ruch osiąga efekt wręcz przeciwny do zamierzonego. Żądają akceptacji społecznej dla siebie i dodatkowych praw, ale cały czas obrażają przedstawicieli grup, od których oczekują akceptacji. Zasugerował Pan podobno, że pedofilia ma związek z homoseksualizmem. Jako przykład podał Pan legalizację partii pedofilów w Holandii. - Właśnie o to chodzi, że pedofil to nie homo czy hetero, tylko pedofil. "Gwiazdy WP" w tytule zmanipulowanego artykułu "Pedofile z LGBT czekają na swój moment" sugerują, że to moje słowa, a to kłamstwo, którego do tej pory nie sprostowano. A moje pytanie jest zaproszeniem do jasnego odcięcia się od pedofilii. Pytam publicznie i nie otrzymuję odpowiedzi, poza jednym

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Mam ten problem, że mówię głośno to, co myślę. Teatry nie reprezentują poglądów większości społeczeństwa

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Polska nr 34

Autor:

Grzegorz Wszołek

Data:

21.08.2019

Tematy w toku