08.03.2004 Wersja do druku

Ratuje mnie poczucie humoru

Z Beatą Tyszkiewicz, aktorką, autorką książki "Nie wszystko na sprzedaż" rozmawia Alicja Resich-Modlińska

Potrafiła nie pójść na przyjęcie zniechęcona swym lustrzanym odbiciem. Choć zagrała w przeszło stu filmach, nie uważa się za gwiazdę. Podziwiano jej urodę, a mówi o sobie: jestem tylko fotogeniczna. Napisała książkę o sobie i swoich bliskich, ale nadal jest tajemnicą. Jaka naprawdę jest Beata Tyszkiewicz? Pierwsza dama polskiego filmu nie uważa się za aktorkę, choć współpracowała z wieloma wybitnymi reżyserami: Wojciechem Hasem, Andrzejem Wajdą, Claude'em Lelouchem. Nie nazwałaby także siebie kobietą piękną, choć tytułowano ją: "Catherine Deneuve Wschodu" albo "Polską Sophią Loren". Ma o sobie bardzo wyważone mniemanie. Jest skromna i powściągliwa, zgodnie z tytułem książki "Nie wszystko na sprzedaż", która z miejsca stała się bestsellerem. Wspomnienia Beaty Tyszkiewicz pokazują, że autobiografia nie musi epatować intymnością, aby była czytana. Alicja Resich-Modlińska: Powściągliwość i takt. Czy na taki luksus może pozw

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

NIKOGO NIE MOŻNA ZASTĄPIĆ

Źródło:

Materiał nadesłany

Gala nr 11

Data:

08.03.2004