06.06.2019 Wersja do druku

Radom. Ostatnie premiera w Powszechnym

"Shirley Valentine" Willy'ego Russella to opowieść o kobiecie wiodącej monotonne życie, która nagle postanawia je zmienić. Premiera monodramu w piątek w Teatrze Powszechnym w Radomiu.

- Shirley Valentine to przeciętna kobieta, która ma dom, dzieci, męża i wiedzie bardzo prozaiczny żywot; i nagle następuje w niej jakaś przemiana. Chce zmienić swoje życie - powiedziała odtwórczyni tytułowej roli Iwona Pieniążek. "Shirley Valentine" to monodram. O życiu bohaterki widz dowiaduje się z jej rozmowy ze ścianą. - Tak naprawdę Shirley rozmawia sama z sobą. Następują w niej różne przemyślenia dotyczące życia, ale jednocześnie pod wpływem tej rozmowy odkrywa samą siebie - wyjaśniła Pieniążek. Według reżysera spektaklu Zbigniew Rybki "Shirley Valentine" to sztuka o tym, że trzeba próbować realizować marzenia; trzeba robić, to co się lubi, co się potrafi, co sprawia satysfakcję. I robić to w taki sposób, żeby "nie zdeptać okolicznych grządek", ponieważ każdy z nas ma do tego prawo, ale nie kosztem innych - podkreślił Rybka. "Shirley Valentine" to ostatnia w tym sezonie premiera w Teatrze Powszechnym im. Jana Kochanows

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał własny

PAP

Autor:

Ilona Pecka

Data:

06.06.2019

Realizacje repertuarowe