Spektakl Andrzeja Sadowskiego "Kamień na kamieniu" to adaptacja książki Wiesława Myśliwskiego. Powieść dwukrotnego laureata literackiej Nagrody Nike przedstawia historię polskiego chłopa i jego najbliższych. Szymon Pietruszka wspomina swoje burzliwe losy, będąc u schyłku życia.
Dlaczego ten tytuł zagości na deskach radomskiego teatru? - Jest to historia, do której często się wraca, a poza tym w dramacie współczesnym brakuje zwykłych opowieści o zwykłych ludziach - mówi reżyser. - Przedstawienie bardzo różni się od ksiażki chociażby przez fakt, że jest jego okrojoną wersją - dodaje. Akcja spektaklu nie będzie się też dziać tak jak w powieści na polskiej wsi XX wieku. Osadzona zostanie w uniwersalnej rzeczywistości Jak mówi reżyser, dziać się może wszędzie. - Spektakl staramy się zrobić w taki sposób, aby był dla widza jak najbardziej interesujący, a poza tym opowieść o życiu nigdy nie powinna być nudna - mówi Sadowski. W roli Szymona Pietruszki zobaczymy nestora radomskiej sceny Włodzimierza Mancewicza. - Monodram nie jest dla mnie miłą formą, ale już go oswoiłem - mówi aktor. - To jest samotność długodystansowca. Jeśli się pomylę w tekście, to nie mogę liczyć na pomoc kolegi, a publiczność wszyst