09.10.2019 Wersja do druku

Punk wyjścia

"Złota Skała. Opowieść o Robercie Brylewskim" w reż. Grzegorza Laszuka w Studio teatrgalerii w Warszawie. Pisze Bartek Chaciński w Polityce.

Scena przygotowana jest jak na koncert, od początku wiadomo, że za chwilę każdy może być tu gitarzystą lub perkusistą. Tak jak w czasach eksplozji punka. Poza siedzącymi z tyłu trzema perkusistami w niemych rolach twórców ramy tego motorycznie rozwijającego się spektaklu, nikt z obsady (na zdjęciu Marta Zięba) wirtuozem nie jest. Ale kiedy elementy rozpisanej na ten duży skład "Centrali" Brygady Kryzys złożą się już w całość, można w tę transformację w muzyczny kolektyw uwierzyć. Kolejne piosenki z repertuaru Roberta Brylewskiego przearanżowano wedle podobnej metody, za której wdrożenie warto pochwalić Bartka Tycińskiego (znanego m.in. z Mitch&Mitch) i Bartka Raczkowskiego (Komuna Warszawa). Zmarły w ubiegłym roku w tragicznych okolicznościach Brylewski - kluczowa postać polskiego punka i nowej fali - jest tu celebrowany (wraca hasło "świątyni"), a śmierć staje się punktem wyjścia dla dialogów podstarzałego punkowca z młodym. Kierunek te

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Punk wyjścia

Źródło:

Materiał nadesłany

Polityka nr 41

Autor:

Bartek Chaciński

Data:

09.10.2019