EN
07.11.2013 Wersja do druku

Psychologiczny thriller rozegrany prawie bez reżysera

"Anarchistka" w reż. Tomasza Szczepanka w Teatrze Studio w Warszawie. Pisze jan Bończa-Szabłowski w Rzeczpospolitej.

W "Anarchistce" na scenie Teatru Studio Jadwiga Jankowska-Cieślak i Dorota Landowska toczą pasjonujący pojedynek na słowa. David Mamet, amerykański twórca teatralny i filmowy, który za znany także w Polsce dramat "Glengarry Glen Ross" otrzymał Nagrodę Pulitzera, świetnie potrafi budować napięcie. "Anarchistka" to historia dwóch kobiet, które poznajemy w więziennej sali przesłuchań. Candy (Dorota Landowska) nawiązuje do autentycznej postaci -członkini radykalnego ugrupowania lewicowego, które w 1981 r. dokonało napadu na wóz pancerny. W wyniku strzelaniny zginęło trzech policjantów. Skazana na dożywocie Candy uważa, że lata w więzieniu wiele ją nauczyły, przeszła metamorfozę i walczy o przedterminowe zwolnienie. Ann (Jadwiga Jankowska-Cieślak) jest kuratorką, ma poznać argumenty skazanej i ustosunkować się do jej prośby. Spektakl rozgrywa się w klaustrofobicznej przestrzeni nowej sceny utworzonej w teatralnej modelatorni. Dwie bohater

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Psychologiczny thriller rozegrany prawie bez reżysera

Źródło:

Materiał nadesłany

Rzeczpospolita nr 260

Autor:

jan Bończa-Szabłowski

Data:

07.11.2013

Realizacje repertuarowe