"Irena i Tadeusz Byrscy przyszli do Kielc z Torunia, jako twórcy o uznanych indywidualnościach i wyraźnie określonym kierunku zainteresowań. Ich teatr można nazwać, w najlepszym sensie tego słowa, teatrem szkolnym. Ów szkolny charakter teatru kieleckiego jest funkcją temperamentu twórczego Byrskich, temperamentu o wyraźnie pedagogicznym kierunku. Pod względem artystycznym jest to teatr rzetelny, chociaż w skali bezwzględnej nie zawsze rewelacyjny i odkrywczy, teatr o dużej kulturze środków, spokojnej, nieco tradycyjnej formie oraz wyraźnym programie sprowadzającym się do troski o jakość tworzywa i do obrony podstawowych wartości humanistycznych", pisał Jan Paweł Gawlik w roku 1956. Teatr ambitny Byrskich proponował miastu liczącemu wtedy czterdzieści tysięcy mieszkańców repertuar, jakiego nie powstydziłaby się żadna scena w kraju. Mickiewicz, Słowacki, Fredro, Żeromski, Ibsen, Strindberg, polska prapremiera "Caliguli" Camusa, pierwsza "Pluskwa" M
Tytuł oryginalny
Przypomnienie Byrskich
Źródło:
Materiał nadesłany
Życie Literackie nr 7