Logo
4.04.2012 Wersja do druku

Przeszłość w pudłach pułkownika

"Norymberga" w reż. Justyny Celedy w w Teatrze im. Osterwy w Gorzowie Wlkp. Pisze Dariusz Barański w Gazecie w Wyborczej - Gorzów Wlkp.

Pośrodku pokój, na regałach pudła i szuflady, w których mieści się życie pułkownika. Oby tylko jego życie... Po obu stronach publiczność niczym trybunał. To dobry teatr. /Młoda dziennikarka zbierając materiały o pułkowniku Kuklińskim spotyka się z emerytowanym pułkownikiem PRL-owskiego kontrwywiadu w jego mieszkaniu. Przypadek? Nie. Pułkownik zastawia na nią pułapkę. Dziewczyna dowiaduje się, że to on kierował całym jej życiem. Pociągał za sznurki, gdy za pierwszym razem zdała egzamin na prawo jazdy, zdecydował, że mąż-dziwkarz ma zniknąć z jej życia, pomagał, gdy walczyła z alkoholizmem. I wreszcie to on był kluczem do tajemnicy śmierci jej ojca. Teraz mówi o wszystkim i czeka na karę. Czy to jednak szczera spowiedź agenta, czy też kolejna gra mistrza kłamstwa i manipulacji? Oglądając "Norymbergę" Wojciecha Tomczyka na scenie kameralnej gorzowskiego Teatru Osterwy nie sposób uniknąć porównań z interpretacją, którą w

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Przeszłość w pudłach pułkownika

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Gorzów Wlkp. online

Autor:

Dariusz Barański

Data:

04.04.2012

Realizacje repertuarowe