19.02.2013 Wersja do druku

Przekleństwo młodości

"Sprawa Makropulos" w reż. Christopha Marthalera w Teatrze Wielkim - Operze Narodowej w Warszawie. Pisze Jacek Marczyński w Rzeczpospolitej.

"Sprawa Makropulos" w reżyserii Christopha Marthalera jest jak thriller. Po prezentacjach spektakli Christopha Marthalera przywożonych na festiwale w Polsce przez zagraniczne zespoły doczekaliśmy się, że jeden z największych twórców teatralnych Europy zrealizował premierę i u nas. Zdarzyło się to w Operze Narodowej. Zobacz galerię zdjęć Muzyka zawsze odgrywa ogromną rolę w jego przedstawieniach, ale Christoph Marthaler w teatrze operowym reżyseruje niezbyt często. Jeśli to czyni, ma do przekazania coś ważnego. Opera dla niego nie jest sztuką efektownych obrazków i łatwych melodii. Opera Narodowa - czytaj więcej Powstałą 90 lat temu "Sprawą Makropulos" zainteresował się nie dlatego, że jej autor, Leoš Janaček to kompozytor modny. Bez jego dzieł nie może dziś egzystować żaden liczący się teatr. Ale też Czech nadał sztuce operowej nowy impuls. Symfoniczną fakturę orkiestry połączył ze śpiewanymi dialogami, tworząc nowatorski dra

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Przekleństwo młodości

Źródło:

Materiał nadesłany

Rzeczpospolita nr 42

Autor:

Jacek Marczyński

Data:

19.02.2013

Realizacje repertuarowe