07.04.2005 Wersja do druku

Przed sklepem jubilera

Legendą w Teatrze Wybrzeże jest dramat Karola Wojtyły "Przed sklepem jubilera". Próby zaczęto w październiku 1981 roku. Wszystko zmierzało do premiery. Robiono dekoracje, ustawiano światła. Stan wojenny przerwał przygotowania. Halina Winiarska i Jerzy Kiszkis zostali internowani - pisze Grażyna Antoniewicz.

- Tekst przywieźli Tadeusz i Irena Byrscy - wspomina ówczesny dyrektor Stanisław Michalski. - Powiedzieli: Byłoby ładnie, gdybyśmy go wystawili. Wymagało to jednak odwagi. Protesty były straszne. Oczywiście, nie u nas, tylko w Komitecie Wojewódzkim PZPR. Podczas prób co chwila musiałem biegać do "białego domu". Pytano, co będzie jeśli zaczną się owacje dla Haliny Winiarskiej i Jerzego Kiszkisa, którzy wrócili właśnie z internowania. Uspokajałem. Premiera odbyła się w lutym 1982 roku. Były owacje, ale sztuki nie zdjęto z afisza. - Trafiliśmy w serca widzów - mówi dyrektor. - Po premierze zrobiliśmy album ze zdjęciami i wysłaliśmy do Watykanu. Otrzymaliśmy odpowiedź od samego Papieża. Wisiała potem za szkłem w Teatrze Kameralnym w Sopocie, ale ktoś ją zabrał na pamiątkę. Sztukę "Przed sklepem jubilera" Halina Winiarska i Jerzy Kiszkis wystawiali wcześniej z młodzieżą u dominikanów. - To ojciec Hejmo sprawił, że zainteresowaliśmy się

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Przed sklepem jubilera

Źródło:

Materiał nadesłany

Dziennik Bałtycki + Wieczór Wybrzeża nr 79/6.04.

Autor:

Grażyna Antoniewicz

Data:

07.04.2005

Tematy w toku