04.03.2010 Wersja do druku

Proza Schulza na scenie

Proza Schulza bywa najczęściej adaptowana na sceny teatrów lalkowych, zapewne dlatego, że materia tego rodzaju teatru ma szczególne możliwości odzwierciedlenia plastyczności opowiadań autora "Sklepów cynamonowych". Sporo jest adpatacji w teatrze tańca. Natomiast adaptacje dla teatru dramatycznego muszą, rzecz jasna, kłaść nacisk na słowo, co z kolei jest bardzo kłopotliwe ze względu na wspomniany, narzucający się walor plastyczności, wyobrażeniowości, fantastyczności tej prozy. W Lublinie schulzowskie adaptacje teatralne to rzadkość - pisze Grzegorz Józefczuk w Gazecie Wyborczej - Lublin.

Dotychczas sięgnął po Schulza jako inspirację Lubelski Teatr Tańca realizując kameralny, bardzo subtelny spektakl "Ku dobrej ciszy" (2002) w choreografii i wykonaniu Anny Żak i Ryszarda Kalinowskiego. Odrębną realizacją była instalacja plastyczna, parateatralna "Pokoje pamięci Brunona Schulza" Leszka Mądzika (2009). Co ciekawe, w Polsce chyba najwięcej uwagi przykuwały te spektakle, które z polskimi aktorami zrealizowali twórcy zza granicy. Bodaj najsławniejszy z nich, to "Samotność" z 1988 roku Teatru Lalek Banialuka w Bielsko-Białej, wyreżyserowany przez Francoisa Lazaro, także autora i aktora, wykładowcę Instytutu Teatralnego w Charleville - Mezieres, twórcy eksperymentalnego teatru Compagnie Daru. "Samotność" pokazywano m.in. na festiwalach w Avignionie, Ednburgu i Cividale, w 2003 roku teatr Banialuka wznowił ten spektakl i wciąż go gra. Bardzo interesującą adaptację prozy Schulza zrobił sławny litewski reżyser Oskaras Korsunovas, który w T

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

"Noc wielkiego sezonu" w weekend

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Lublin nr 52 online/03.03

Autor:

Grzegorz Józefczuk

Data:

04.03.2010