22.02.2017 Wersja do druku

Prowokacja w teatrze

Dość obrazoburczej pseudosztuki! Przeciwko wystawianiu bluźnierczego spektaklu "Klątwa" protestują radni Warszawy. Są pierwsze doniesienia do prokuratury - pisze Małgorzata Bochenek w Naszym Dzienniku.

Nie chcemy bluźnierczego i antypolskiego spektaklu wyśmiewającego największe wartości, jak wiara, dobre imię, a szczególnie postać wielkiego Polaka, jakim był św. Jan Paweł II. W spektaklu "Klątwa" [na zdjęciu], który w minioną sobotę wystawiono na deskach Teatru Powszechnego, można znaleźć chyba wszystko, co najgorsze. Przekracza on wszelkie granice wrażliwości i dobrego smaku. To, co wydarzyło się na scenie Teatru Powszechnego, jest jawną prowokacją. - Uderza w najczulsze struny bycia człowiekiem, czym jest właśnie religijność i moralność, by pokazać, że człowiek jest gorszy od zwierzęcia - ocenia prof. Piotr Jaroszyński, kierownik Katedry Filozofii Kultury i Sztuki KUL. Stwierdza, że ta prowokacja jest częścią globalnej rewolucji kulturowej, która w sztuce na wszelkie sposoby niszczy osobową wizję człowieka i poprzez obsceniczność chce przyciągnąć widza, chce go zabawić tym, co nienormalne, zwyrodniałe, nieludzkie. Uważa, że w sp

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Prowokacja w teatrze

Źródło:

Materiał nadesłany

Nasz Dziennik nr 44

Autor:

Małgorzata Bochenek

Data:

22.02.2017

Tematy w toku

Realizacje repertuarowe