14.05.2010 Wersja do druku

Provisorium i Kompania jubileuszowo

- Chcę wierzyć, że teatr, który uprawiam od 1976 roku, jest ciągle ważnym teatrem dla inteligencji, dla określonej formacji duchowej - mówi Janusz Opryński. - Wiem, ile spektakli zagraliśmy w Polsce i na świecie, ilu widzów obejrzało nasze przedstawienia. Jesteśmy popularni w pewnym kręgu widzów kochających teatr prowokujący do rozmowy - dodaje Witold Mazurkiewicz. Z reżyserami współtworzącymi spektakle lubeskiego Teatru Provisorium i Kompanii Teatr rozmawiał Łukasz Drewniak.

Janusz Opryński i Witold Mazurkiewicz zwykle wspólnie udzielają wywiadów. My poprosiliśmy ich o osobne odpowiedzi na te same pytania o artystyczną przeszłość. Pretekstem są występy Provisorium - Kompanii Teatr w warszawskim Teatrze Studio, jubileusz15-lecia działalności pod wspólnym szyldem. Łukasz Drewniak: Pamiętacie jeszcze powody, dla których połączyliście siły Kompanii Teatr i Provisorium w drugiej połowie lat 90.? Janusz Opryński: Jest rok 1996: Teatr Provisorium w nowej rzeczywistości zrealizował wcześniej dwa przedstawienia "Z nieba przez świat do samych piekieł" i "Współczucie". Spektakle ważne, udane, nagradzane. Zespół po 15 latach istnienia rozsypuje się. Spotykam ludzi, którzy wychodzą z Teatru Lalki i Aktora im. Andersena i założyli swój teatr Kompania. Zapada decyzja, aby wspólnie zrobić spektakl. Tak więc szczęśliwie los nas styka. Ten okres to radość ze spotkania otwarcie na doświadczenie, ogólna ciekowość siebie. Wi

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Podwójne spojrzenie

Źródło:

Materiał nadesłany

Dziennik Gazeta Prawna nr 93- dodatek Kultura nr 79

Autor:

Łukasz Drewniak

Data:

14.05.2010