EN
30.08.2007 Wersja do druku

Proste historie albo o samotności istnień poszczególnych

XVII Festiwal Teatralny Kontakt w Toruniu. Pisze Julia Hoczyk w Scenie.

Od kilkunastu lat toruński Kontakt jest czułym barometrem europejskiego życia teatralnego, co roku pojawia się tu kilka spektakli, które można nazwać wydarzeniami. Czy więc żałować, że w tym roku część uznanych twórców sprawiła zawód? Zobaczyliśmy przecież co najmniej trzy znakomite przedstawienia, kilka niezłych i tylko dwie (może trzy) ewidentne festiwalowe pomyłki. Większość propozycji (z wyjątkiem Nekrošiusa wprzęgającego do akcji Boga i Szatana w Fauście -oraz Vsprs Platela - na zdjęciu) odsłaniała ludzkie dramaty i bardzo zawikłane scenariusze życia z perspektywy mikro. Najbardziej wyrazistym rysem okazało się pochylenie nad losem jednostek i choć ich problemy są nieraz bardzo zwyczajne i doczesne (jak np. w Opowieściach łotewskich Hermanisa), ujmują swoim człowieczeństwem i bolesną prawdą. To właśnie poprzez pojedyńcze ludzkie istnienia wyraża się współczesne życie, zbędne stają się brutalne aktualizacje i ostre reżys

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Proste historie albo o samotności istnień poszczególnych

Źródło:

Materiał nadesłany

Scena nr 3/08.2007

Autor:

Julia Hoczyk

Data:

30.08.2007

Festiwale