31.10.2019 Wersja do druku

Profesjonalna "Profesjonalistka"

Niedawna premiera monodramu "Profesjonalistka", która miała miejsce w warszawskim Muzeum Karykatury przyciągnęła wielbicieli Lidii Stanisławskiej - znakomitej piosenkarki, aktorki i gawędziarki w malowniczy sposób opowiadającej anegdoty z wyższych sfer. Goście przyszli tym chętniej gdy usłyszeli, że artystka po raz pierwszy w swej karierze zaprezentuje monodram - pisze Justyna Jeszkie.

Już sam początek sztuki jest wciągający, bowiem bohaterkę zastajemy w chwili załamania nerwowego, gdy usiłuje się powiesić. Jednak sznur się zrywa zaś niedoszła samobójczyni, klnąc na współczesną tandetę, otwiera butelkę z wódką, po czym snuje barwną, na poły zabawną, na poły tragiczną historię swego życia. Aldona Kopeć (bo tak nazywa się bohaterka) jest aktorką grywającą epizody w telenowelach i ogony w teatrach, wciąż ma jednak nadzieję, że kiedyś zacznie grać duże role. Osią opowieści jest fatalne zauroczenie artystą - malarzem o imieniu Seweryn, w którym Aldona zakochuje się od pierwszego wejrzenia, a który wciąż ją porzuca i wyjeżdża w świat, by po roku czy dwóch wrócić tylko po to, aby znów gdzieś wyjechać. Ich burzliwy romans trwa długie lata powodując całe serie niezwykłych, tragikomicznych przypadków. W tak zwanym międzyczasie Aldona poznaje innych mężczyzn i gdy już chce ułożyć sobie z nimi życie Seweryn

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał własny

Materiał nadesłany

Autor:

Justyna Jeszkie

Data:

31.10.2019