18.09.2017 Wersja do druku

Próby

Niektórzy powiadają, że pracując wolno można przyzwoicie zrobić każde przedstawienie. Niezupełna to prawda. Szybko robić jest i łatwiej, i trudniej - pisał Erwin Axer w "Spawach teatralnych".

Jedni lubią próbować krótko, inni długo. De gustibus non est disputandum. Ja należę do tych drugich. Niektórzy koledzy powiadają, że to z lenistwa. Być może. Niektórzy koledzy wolą grać niż próbować. Inni wolą próbować niż grać, a przynajmniej lubią próbować i cieszą się z tego, że długo próbują. Skłamałbym, gdybym powiedział, że lubię próby. Lubię tylko ostatnie próby i te chętnie przedłużałbym w nieskończoność. Wiem z doświadczenia, że raz poszedłszy w lewo, już nie będę mógł pójść w prawo. A póki jeszcze nigdzie się nie poszło, można i w prawo, i w lewo. Stąd bierze się często dreptanie w miejscu na początku. Wykonanie pomysłu nigdy nie trwa przecież długo. Długo trwa powzięcie decyzji i rozwinięcie jej w wyobraźni. Czytałem w "Dialogu", że Meyerhold w późniejszym wieku martwił się tym, że już nie umie szybko pracować. Za młodu - twierdził - w dwa tygodnie mógł zainscenizować spektakl. Trzeba by

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Próby

Źródło:

Materiał nadesłany

"Sprawy teatralne", 1966

Autor:

Erwin Axer

Data:

18.09.2017

Tematy w toku