Marin Sorescu jest poetą. Jeszcze jednym poetą, który podjął próbę zmierzenia się z teatrem i wystąpił w charakterze dramatopisarza. "Jonasz", pierwszy i jedyny dotychczas utwór sceniczny Sorescu, został uznany za wydarzenie i przyniósł temu cenionemu poecie rumuńskiemu w 1969 roku nagrodę tamtejszego Związku Pisarzy. W jakim stopniu utwór ten jest interesujący jako propozycja teatralna, świeża i oryginalna, co Sorescu ma nowego do powiedzenia jako dramaturg? Pytania te może zweryfikować jedynie próba sceny. Podjął ją jako pierwszy u nas Teatr Kameralny w Bydgoszczy. Wydany w roku ubiegłym tom przekładów poetyckich autora "Jonasza" pt. "Punkt widzenia" pozwala spojrzeć na tego pisarza i jego propozycję dramaturgiczną w szerszej perspektywie. "Jonasz" to opowieść osnuta na kanwie biblijnego motywu przygody Jonasza pochłoniętego przez wieloryba. Posłużył on Sorescu zaledwie za punkt wyjścia. Utwór, który jest pomyślany jako monodram prezentuje
Tytuł oryginalny
Próba sceny
Źródło:
Materiał nadesłany
"Teatr" nr 17