16.01.2017 Wersja do druku

Próba czytana

Reżysera "nowoczesnego" rozpoznawano niemal po sposobie prowadzenia próby czytanej lub - jak nie bez powodu mówiono - analitycznej. Reżysera "konserwatywnego" - po wzgardliwym stosunku do tej formy pracy scenicznej - pisał Erwin Axer w "Listach ze sceny".

Od lat co najmniej trzydziestu, aż do niedawna stosunek do kresu prób "za stołem" był ogólnie uznanym probierzem "konserwatyzmu" lub "radykalizmu" teatralnego. Reżysera "nowoczesnego" rozpoznawano niemal po sposobie prowadzenia próby czytanej lub - jak nie bez powodu mówiono - analitycznej. Reżysera "konserwatywnego" - po wzgardliwym stosunku do tej formy pracy scenicznej. Krótszy lub dłuższy okres prób czytanych był w okresie dwudziestolecia przez teatry polskie powszechnie przyjętym etapem pracy nad spektaklem. Zagadnienie stało się znów żywe i podniosła się temperatura sporów, kiedy pod wpływem dyskusji toczonej wokół systemu Stanisławskiego w Związku Radzieckim, spopularyzowała się u nas koncepcja tzw. działań fizycznych i w związku z poglądami głoszonymi przez kierownika Teatru Artystycznego w Moskwie, Kiedrowa, zaczął się szerzyć pogląd o bezpłodności prób czytanych. Był moment, kiedy w środowisku ludzi żywo interesujących si

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Próba czytana

Źródło:

Materiał własny

"Listy ze sceny", 1955

Autor:

Erwin Axer

Data:

16.01.2017

Tematy w toku