13.01.2010 Wersja do druku

Prezydent Kropowincki a kultura

Łódź jest prężnie rozwijającym się ośrodkiem kultury dzięki działaniom prezydenta Kropiwnickiego - uważa Janusz Michaluk, dyrektor Teatru Nowego. Jeśli popatrzeć na codzienność kulturalną miasta, widać, że prezydent dopuścił się bardzo poważnych zaniechań, błędów i są to rzeczy nie do wybaczenia - ripostuje posłanka PO Iwona Śledzińska-Katarasińska. Dwugłos o łódzkiej kulturze w Polsce Dzienniku Łódzkim.

Janusz Michaluk dyrektor naczelny Teatru Nowego im. K. Dejmka Najlepszym dowodem na zaangażowanie prezydenta Jerzego Kropiwnickiego w sprawy kultury jest jego udział w tworzeniu Centrum Festiwalowego Camerimage. Każde miasto potrzebuje wizjonerów, takich jak Jerzy Kropiwnicki i Marek Żydowicz, dzięki którym to Centrum powstanie. Pozyskanie dla tego projektu światowej sławy architekta Franka Gehryego wywoła efekt Bilbao. Pozostałe inwestycje związane z budową nowego Centrum Łodzi tj. Specjalna Strefa Sztuki o funkcjach wystawienniczych, muzealnych i edukacyjnych, a także rewitalizacja elektrociepłowni ECi i jej adaptacja na cele kulturalno-artystyczne, wpisują się w projekt Łódź - Miasto Kultury. To inwestycja, która przeżyje wiele pokoleń i nada dynamiki rozwojowi naszego miasta. Tak silne osobiste zaangażowanie prezydenta w powodzenie tego projektu jednoznacznie świadczy, że Łódź -Miasto Kultury jest dla niego sprawą priorytetową. Dzięki staraniom p

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał nadesłany

Polska Dziennik Łódzki nr 8/11.01

Wątki tematyczne