11.12.2007 Wersja do druku

Praska moda i uroda

Warszawska Praga - artystyczna, nonszalancka, niebywale modna. Od kilku lat przyciąga jak magnes, jest coraz bardziej widoczna, głośna, opisana w gazetach i Internecie. Z powodzeniem współtworzy nowy wizerunek stolicy - pisze Katarzyna Rączka w Teatrze.

Swoją siedzibę znajdują tu coraz to nowe puby i kawiarnie, restauracje i pracownie malarskie. W praskich kamienicach mieszkają artyści teatru, sztuk wizualnych, performerzy. Robi się ciasno, obraz gęstnieje. Niemal samoistnie narzucają się porównania z Montmartre'em, Soho, Greenwich Village, Kreuzbergiem czy - może najbardziej - Prenzelbergiem, który całkiem niedawno wyrósł na nową dzielnicę artystyczną Berlina. Rozkwit starej Pragi jest w pewnym sensie odpowiedzią na rozwój całej Warszawy, której krajobraz coraz wyraźniej określają szklane biurowce. Wystarczy przekroczyć Wistę, by znaleźć się w innym mieście. Stare, ceglane kamienice, podwórkowe kapliczki i słabo oświetlone ulice - zagadkowy labirynt, oszałamiający swoją surowością i naturalnością. Na Pradze czas płynie wolniej, gdzieniegdzie stoi w miejscu. Prawobrzeżnej Warszawy nie ogarnął jeszcze szat transformacji, postępu, rozwoju za wszelką cenę. Praga kusi spokojem, jest jak azy

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Praska moda i uroda

Źródło:

Materiał nadesłany

Teatr

Autor:

Katarzyna Rączka

Data:

11.12.2007