12.07.2011 Wersja do druku

Pracowite wakacje dolnośląskich aktorów

Wakacje na "Ranczu"? Proszę bardzo. Pod warunkiem, że pracując od rana do wieczora. A może pierwsza miłość w sierpniu? Jak najbardziej, tyle że w cudzysłowie i 12 godzin dziennie. Teatry zamknięte, więc dolnośląscy aktorzy jadą na wakacje... trochę więcej popracować - pisze Justyna Kościelna w Polsce Gazecie Wrocławskiej.

A z tego, że gwiazdy scen mają wolne, cieszą się najbardziej producenci seriali i filmów fabularnych. Maciej Tomaszewski, aktor Wrocławskiego Teatru Współczesnego, wynegocjował z kierownictwem serialu "Pierwsza miłość" tydzień urlopu - w tym czasie z żoną i synem będzie spacerować po ulicach Paryża, a jego bohater - doktor Marek Żukowski - zniknie z planu polsatowskiej telenoweli. Po paryskich wakacjach Tomaszewskiego Żukowski znów pojawi się na szpitalnych korytarzach - widzowie zobaczą go w nowych odcinkach w jesiennej ramówce. Równie długie, bo aż siedmiodniowe wakacje zafundowała sobie tego lata Elżbieta Romanowska z ekipy Teatru Muzycznego Capitol (m.in. "Idiota", "Hair"). Udało jej się wyrwać na tydzień do Francji. Ale po wakacjach zostały tylko wspomnienia; najbliższe tygodnie aktorka spędzi w Warszawie. Najpierw czekają ją próby do spektaklu "I love you" w reżyserii Davida Foulkesa (premiera we wrześniu w stołecznym Buffo), a

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Pracowite wakacje dolnośląskich aktorów

Źródło:

Materiał nadesłany

Polska Gazeta Wrocławska online

Autor:

Justyna Kościelna

Data:

12.07.2011

Tematy w toku