EN
8.07.2014 Wersja do druku

Praca w halach stoczniowych wre. Polemika prezesa po Spoiwach Kultury

Dlatego sugestia, jakoby hala K1 stała dzisiaj pusta, jest nieprawdziwa i krzywdząca dla instytucji i osób zaangażowanych w przywrócenie terenom postoczniowym w Szczecinie oczekiwanego znaczenia gospodarczego dla miasta i regionu - pisze w liście do redakcji Paweł Bartoszewski wiceprezes zarządu Szczeciński Park Przemysłowy Sp. z o.o.

W związku z artykułem "Stoczniowe requiem na koniec Spoiw Kultury", autorstwa red. Ewy Podgajnej, który ukazał się na stronie internetowej Gazety Wyborczej w dniu 6 lipca br., chciałbym sprostować w trybie polemiki nieprecyzyjne informacje, które się w nim znalazły. Pusta hala? Nieprawda Autorka sugeruje w artykule, że hala K1 jest dziś pusta, w odróżnieniu od 2005 r., kiedy na czas koncertu trzeba było wstrzymywać produkcję. Jest to stwierdzenie nieprawdziwe i krzywdzące dla aktualnego właściciela (Towarzystwa Finansowego "Silesia" Sp. z o.o.) i zarządzającego terenami byłej Stoczni Szczecińskiej (Szczecińskiego Parku Przemysłowego Sp. z o.o.). Oczywiście na czas spektaklu część hali K1 została przygotowana i opróżniona z licznych rzeczy ruchomych, ale codzienność w tym miejscu wygląda zgoła inaczej. Większą część hali K1 zajmuje Centrum Obróbki Stali prowadzone przez Szczeciński Park Przemysłowy Sp. z o.o., który świadczy usług

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Praca w halach stoczniowych wre. Polemika prezesa po koncercie w hali K1

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Szczecin online

Autor:

Paweł Bartoszewski

Data:

08.07.2014

Festiwale