14.03.2006 Wersja do druku

Poznańscy aktorzy leczą także dusze

Rannym pociągiem jadą do Warszawy. Pół dnia spędzają na planie zdjęciowym. Po południu wsiadają w pociąg powrotny do Poznania, by wieczorem zagrać przedstawienie. Tak bardzo często wygląda rozkład dnia aktora z prowincji, który gra w serialu telewizyjnym - pisze Stefan Drajewski w Głosie Wielkopolskim.

- Ale czasami bywa gorzej - mówi Antonina Choroszy. - Po przedstawieniu wsiadam do samochodu mojego narzeczonego, który wiezie mnie nocą do Warszawy, bo inaczej nie zdążyłabym na plan zdjęciowy. Już chyba nikt nie wyobraża sobie telewizji bez seriali. "Klan" przekroczył magiczną liczbę tysiąca odcinków. Inne próbują go dogonić. Najczęściej opowiadają o historiach, które są bliskie życiu; czasami ładniejsze, a czasami bardziej drastyczne. Polskie seriale tym się różnią od importowanych, że są bardziej prawdopodobne, łatwiej się utożsamić z bohaterami. Sprzedają cząstkę siebie Antonina Choroszy z Teatru Nowego w "Egzaminie z życia" gra Marię Oleszuk, projektantkę wnętrz. W "Na dobre i na złe" - lekarkę Kasię Jaskólską, przed laty w "Miasteczku" zagrała nauczycielkę. Czy chociaż w części spełnia w ten sposób swoje marzenia, by być kimś innym niż jest prywatnie? - Nigdy się nie zastanawiałam nad zawodami, które wykonują moje

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Poznańscy aktorzy leczą także dusze

Źródło:

Materiał nadesłany

Głos Wielkopolski nr 59/10.03.

Autor:

Stefan Drajewski

Data:

14.03.2006

Tematy w toku