13.02.2014 Wersja do druku

Poznań. Uciekają do Berlina przed festiwalizacją miasta

Młodzi twórcy kultury napisali list otwarty do prezydenta Poznania. To żółta kartka za brak kultury. Zarzucają mu, że koncentrując się na wielkich, znanych festiwalach, zapomina o ludziach młodych, którzy - szukając szans na działanie - przeprowadzają się do Warszawy i Berlina.

List jest reakcją na wyniki otwartych konkursów ogłoszonych przez Wydział Kultury i Dziedzictwa Urzędu Miasta Poznania. Miasto rozdało w nich 10 min zł. Największymi beneficjentami zostały festiwale: Malta (2,7 mln zł), Transatlantyk (2,5 min zł) i Mediations Biennale (900 tys. zł). "Pragniemy wyrazić zaniepokojenie znacznym ograniczeniem ilości projektów realizowanych przez twórców i artystów młodego pokolenia (dwudziesto- i trzydziestolatków)" - piszą autorzy listu. - "Niepokojąca jest tendencja do festiwalizacji poznańskiego życia kulturalnego, skoncentrowanego w okresie wakacyjnym, co, rzecz jasna, odbywa się kosztem dbania o całoroczną i zróżnicowaną ofertę kulturalną adresowaną do różnych grup odbiorców. I choć wiele młodych osób jest uczestnikami tych niewątpliwie prestiżowych dla Poznania festiwali, to jednak w perspektywie całorocznej brakuje wsparcia dla działań adresowanych do młodych mieszkańców miasta". SARP płaci jak Żabk

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Uciekają do Berlina przed festiwalizacją Poznania

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Poznań nr 36

Autor:

nat

Data:

13.02.2014

Wątki tematyczne