Kilkanaście osób protestowało w sobotę w Poznaniu przeciwko likwidacji Pasażu Kultury. Co roku latem, przez ostatnie trzy sezony, było to popularne miejsce spotkań, koncertów i innych imprez artystycznych. W tym roku jednak przedsięwzięcie nie dojdzie do skutku.
Kolejnemu wznowieniu Pasażu Kultury sprzeciwia się Muzeum Narodowe w Poznaniu, które oceniło, że przeszkadza on w działalności Wielkopolskiego Muzeum Wojskowego. Według muzealników, pasaż działał zbyt głośno i utrudniał dostęp do muzeum, przez co zmniejszał jego atrakcyjność i negatywnie wpływał na frekwencję. W sobotę w obronie wakacyjnego Pasażu Kultury, miejsca spotkań i działań artystycznych, protestowało kilkunastu młodych ludzi. Wybrali bardzo oryginalny sposób manifestowania - przyszli do muzeum, aby ze słuchawkami na uszach tańczyć w rytm słuchanej muzyki. Po wejściu do muzeum rozpoczęli "cichy" taniec pomiędzy gablotami z eksponatami. Przypomnieli, że w Pasażu Kultury odbywały się bardzo wartościowe imprezy, także podczas festiwalu teatralnego Malta. A ich "niemy" taniec był nawiązaniem do prowadzonych w pasażu akcji tanecznych Silent Disco. Jeszcze przed rozpoczęciem happeningu do grupy protestujących wyszedł kustosz Wielk