21.01.2011 Wersja do druku

Poznań. Rapowane szyderstwo z kryzysu w kulturze

Młodzi muzycy nagrali utwór, w którym wyśmiewają "stan wojenny" w poznańskiej kulturze i kulturalny sztab antykryzysowy. - My robimy muzykę, ktoś inny napisałby o tym skecz kabaretowy - mówi "Papa Musta".

- To jest wojna polityczna i o kasę, a nie kulturalna! - komentuje Marcin Mokry z grupy Mokrofon. Utwór "Poznański 13 grudnia" nagrali razem z nim Przemysław "Hans" Frencel z 52 Dębiec, Tomasz "Kozioł" Kozłowski, Paweł "Papa Musta" Horbowy i grupa EneDueRabe. Szydzą w nim z toczącej się od pół roku w Poznaniu debaty o stanie kultury. - To nasz komentarz. Zacząłem go pisać 13 grudnia, stąd tytuł - mówi Mokry. W utworze roi się od aluzji. Obrywa się wszystkim po równo: władzy "pachnącej cepelią od kilku kadencji" oraz znajdującym się po drugiej stronie barykady "kuglarzom, co promują klauna z Lublina" (Janusza Palikota). Poznańscy artyści i szefowie instytucji kulturalnych powołali Sztab Antykryzysowy na rzecz poznańskiej kultury. Chcą zwołać Kongres Kultury i zmienić model zarządzania nią. - Jaki kryzys? - dziwi się Mokry. I wylicza: - Dzieje się bardzo dużo fajnych rzeczy. Poznaniacy dostają "Paszporty Polityki", parę lat temu w mieście

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Rapowane szyderstwo z kryzysu w kulturze

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza Poznań online

Autor:

Mariusz Kutka

Data:

21.01.2011

Wątki tematyczne