13.08.2012 Wersja do druku

Poznań. Prokuratura nie chce ścigać Ewy Wójciak za obrazę radnych

Czy Ewa Wójciak, dyrektor Teatru Ósmego Dnia, nazywając grupę poznańskich radnych bandytami, znieważyła ich jako funkcjonariuszy publicznych?Prokuratura odmówiła wszczęcia postępowania w tej sprawie. Ale radny Sławomir Smól, który poczuł się dotknięty tą wypowiedzią, nadal domaga się ścigania Ewy Wójciak. Złożył zażalenie do sądu na postanowienie prokuratury.

- Uważam, że prokuratura nie jest od interpretowania prawa, ale od jego stosowania. Uznanie przez nią, że w tej sprawie nie doszło do znieważenia jest zadziwiające - stwierdza Sławomir Smól, radny, z zawodu lekarz. Domaga się, by śledztwo zostało wszczęte. Sąd jeszcze nie rozpatrzył jego zażalenia. Smól podkreśla, że sprawę karną o znieważenie prezydenta Komorowskiego jako funkcjonariusza publicznego, ma twórca strony antykomor.pl. A radni, jak zaznacza Smól, podobnie jak głowa państwa, także podlegają ochronie przed znieważeniem. Co na to Ewa Wójciak? - Nie znam przyczyny takiej zawziętości pana Smóla. Może ma nieczyste sumienie lub chce się kreować na osobę krystalicznie czystą. Może też lepiej byłoby, żeby skupił się na swojej pracy, czyli na byciu lekarzem - odpowiada szefowa Ósemek. Przypomnijmy, że w maju na sesji poznańskiej Rady Miasta doszło do dyskusji w sprawie nowego statutu dla Teatru Ósmego Dnia. Radni początko

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Poznań: Prokuratura nie chce ścigać Ewy Wójciak za obrazę radnych

Źródło:

Materiał nadesłany

Polska Głos Wielkopolski online

Autor:

Łukasz Cieśla

Data:

13.08.2012