07.10.2019 Wersja do druku

Poznań. Premiera "Ostatniego spektaklu" Circus Ferus

- Zawsze było tak, że z teatru offowego nie do końca dało się utrzymać, ale teraz jest to wyjątkowo trudne - mówi Kuba Kapral z Circus Ferus. Grupa wystawia "Ostatni spektakl", mierząc się z narracjami schyłku nie tylko w swoim zespole, ale i typowym dla naszych czasów poczuciem końca, liczonego również jako katastrofa klimatyczna. Premiera w czwartek w Teatrze Ósmego Dnia.

Teatr Ósmego Dnia świętuje swoje 55-lecie, a jego aktorzy pracują nad nowym spektaklem, który zaprezentują pod koniec roku. Zastanawiają się zapewne też: czy ten jubileusz oznacza symboliczny koniec? Dojść musiało do synergii takich odczuć, bo gdy zaprosili Circus Ferus do udziału w obchodach, ci zdecydowali się zrobić spektakl o końcu. Ale czy Circus Ferus planuje w ten sposób zakończyć swoją działalność? Kuba Kapral twierdzi, że nie do końca. - Jako grupę dotyka nas kryzys. Z jednej strony ma on charakter teatralny. Mało jeździmy, niewiele gramy, a od dawna nie zrobiliśmy też spektaklu plenerowego - choć był czas, że wystawialiśmy takie przedstawienie co roku. Nie dostajemy również za bardzo środków na działalność. Żeby się utrzymać, członkowie zespołu muszą naprawdę dużo pracować. Nie raz nie starcza nam już czasu, aby się jeszcze wspólnie spotkać - mówi. Stan bycia w kryzysie Circus Ferus wiąże się też z szerszą per

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Dobrze ze sobą skończyć

Źródło:

Materiał nadesłany

kultura.poznan.pl

Autor:

Marek S. Bochniarz

Data:

07.10.2019

Realizacje repertuarowe