27.03.2014 Wersja do druku

Poznań. Polski Teatr Tańca nie ma pieniędzy na działalność

- Polski Teatr Tańca nie jest w stanie normalnie funkcjonować, bo brakuje pieniędzy na jego działalność - uważa dyrektor placówki Ewa Wycichowska. Jej zdaniem przyznane środki nie pozwalają na realizację i prezentację spektakli. Innego zdania jest marszałek wojwództwa.

Zdaniem Wycichowskiej teatr jest w najtrudniejszej sytuacji od wielu lat, ma obecnie ok. 200 tys. zł długów, a artyści nie otrzymali pieniędzy za ostatnią premierę. W ciągu ostatnich czterech lat przyznawana PTT dotacja zmniejszyła się o ok. 470 tys. zł. Placówce nie udało się w tym roku pozyskać środków z ministerstwa kultury. - Nasz teatr nie dogorywa - on nie żyje. Nie możemy działać, bo nasza dotacja nie obejmuje działalności merytorycznej. W tym roku otrzymaliśmy 3,7 mln zł dotacji, ta suma wystarcza na pensje dla 50 pracowników teatru, w tym 20 tancerzy, oraz na wynajem miejsca prób - powiedziała Wycichowska. Jej zdaniem, żeby teatr mógł normalnie funkcjonować, potrzebowałby w sumie ok. 5 mln zł rocznie. W czwartek w Poznaniu pracownicy PTT zorganizowali happening w siedzibie urzędu marszałkowskiego. Kilkanaście ubranych na czarno osób, w tym także tancerzy, przeszło do gabinetu marszałka województwa z kwiatami i "laurką" z okazji

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał nadesłany

PAP

Data:

27.03.2014

Wątki tematyczne