31.07.2015 Wersja do druku

Poznań. Impas w sprawie szkoły baletowej

Od stycznia trwa impas w sprawie szkoły baletowej w Poznaniu. Zarówno ministerstwo, jak i kuria deklarują dobrą wolę, ale dla szkoły nie zmienia się nic: wciąż nie jest właścicielem budynku, a los uczniów jest niepewny.

Problemem są dwa różne operaty szacunkowe szacujące wartość nieruchomości. Z naszych informacji wynika, że różnica między nimi może stanowić nawet 4 mln zł. Ministerstwo Kultury I Dziedzictwa Narodowego początkowo było skłonne zapłacić za budynek szkoły 10 mln zł. Podczas gdy biegły archidiecezji poznańskiej wycenił go na ok 13 mln zł. Aktualną kwotą na stole negocjacyjnym jest 11,5 mln zł. Ale czy to kwota ostateczna? - Czekamy na ruch ministerstwa - mówi niezmiennie mecenas Mikołaj Drozdowicz, prawnik archidiecezji. Ministerstwo niezmiennie lakonicznie odpowiada, że "rozmowy trwają". - Ze względu na dobro społeczności szkolnej, mamy nadzieję na jak najszybsze zakończenie negocjacji - zaznacza Maciej Babczyński, rzecznik MKiDN. Według naszych informacji prof. Wiktor Jędrzejec, dyrektor Departamentu Szkolnictwa Artystycznego i Edukacji Kulturalnej już dwa tygodnie temu miał potwierdzić czy kwota 11,5 mln zł jest do zaakceptowania pr

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Impas w sprawie szkoły baletowej w Poznaniu. Los uczniów niepewny

Źródło:

Materiał nadesłany

Polska Głos Wielkopolski online

Autor:

Karolina Koziolek

Data:

31.07.2015

Tematy w toku