26.09.2018 Wersja do druku

Poznań. Grając samą siebie. "Całe życie w dresach" w Zamku

Bohaterami spektakli Teatru Ba-Ku są ludzie wymykający się stereotypom i walczący ze swoim wykluczeniem. Bohaterka monodramu "Całe życie w dresach" czasem słyszy od znajomych: "Justyna, ty w ogóle nie wyglądasz na matkę niepełnosprawnego dziecka". Spektakl, w ramach cyklu Teatr Powszechny, do obejrzenia jutro w CK Zamek.

Spektakl jest próbą opowiedzenia o doświadczeniu bycia matką Jeremiego. Justyna Tomczak-Boczko, opiekę nad synem traktuje jako sztukę życia, w której poczucie humoru jest niezbędne. Bo jej życie nie jest ani tak smutne, ani tak przerażające, jak by się mogło wydawać. Podczas spektaklu, grając samą siebie, opowiada o swoim życiu z dużym dystansem i zaskakującą dawką czarnego humoru. Ba-Ku teatr powstał w 2009 roku w Poznaniu i jest związany z Fundacją Barak Kultury. Podobnie jak Fundacja, Ba-Ku teatr opiera swój światopogląd na różnorodności, jednocząc wiele artystycznych osobowości ze środowisk mniejszościowych. Współpracują z nim m.in. aktorzy-imigranci: Hiszpanka Eva Rufo, Francuz arabskiego pochodzenia Hacen Sahraoui, pisarz i działacz LGBT Bartosz Żurawiecki oraz aktywistka na rzecz osób z niepełnosprawnościami Justyna Tomczak-Boczko. Liderem teatru jest Przemek Prasnowski, aktor i reżyser, szef m.in. Innego Festiwalu, dla którego klu

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Całe życie w dresach

Źródło:

Materiał nadesłany

kultura.poznan.pl

Autor:

oprac. as

Data:

26.09.2018