Niebieskie teczki odebrali wczoraj z rąk zastępcy prezydenta Poznania Macieja Frankiewicza szefowie samorządowych instytucji kulturalnych. W środku znaleźli powody do radości - decyzje o przyznaniu funduszy na projekty kulturalne, wspierające starania miasta o Europejską Stolicę Kultury.
- To szansa, by oprócz bieżącej działalności zrobić coś ekstra - tak wyniki konkursu skomentował dyrektor Teatru Polskiego Paweł Szkotak [na zdjęciu]. W jego przypadku "coś ekstra" to 100 tysięcy złotych przeznaczone na realizację "Mistrza i Małgorzaty" przez słynnego rosyjskiego reżysera Grigorija Lifanova. W ubiegłym roku w puli konkursu był okrągły milion, w tym o 300 tysięcy złotych więcej. Starczyło na 19 projektów, z których najhojniej (200 tys. zł) wsparty będzie koncert plenerowy "Gwiazdy nad Maltą - Gwiezdne wojny" realizowany przez Filharmonię Poznańską. Ciekawie zapowiada się też projekt "Sztuka pomiędzy" (130 tys. zł), który w lecie tego roku zaistnieje na Starym Rynku. Swoisty pasaż różnego rodzaju sztuki zaprojektuje laureat "Paszportu Polityki" Maciej Kurak. Po latach do Poznania, ze spektaklem plenerowym "Maharal-Golem" powróci Lech Raczak, reaktywowany zostanie też kultowy przegląd filmowy "Konfrontacje". - Zależało na