EN
22.02.2017 Wersja do druku

Poznań. Dzień Tadeusza Łomnickiego w Nowym

Zagranie Króla Leara było jego marzeniem. Nie zdążył go spełnić. 25 lat temu Tadeusz Łomnicki zmarł na atak serca podczas próby do spektaklu w Teatrze Nowym. Poznańska scena poświęci środę 22 lutego wielkiemu aktorowi.

- Nic nie wskazywało na to, że coś może stać się z jego sercem - zapamiętał ten dzień Andrzej Lajborek, który w spektaklu miał zagrać Kapitana. - Niezwykły figiel losu, że jego ostatnie słowa brzmiały: "Więc jakieś życie świta przede mną. Dalej, łapmy je, pędźmy za nim, biegiem, biegiem!". Potem po prostu zrobił dwa kroki w stronę kulisy, poprosił wody i upadł - opowiadał Lajborek kilka lat temu w "Wyborczej". Proces niemalże chemiczny - Pamiętam ten dzień i jest wiele osób w teatrze, dla których ta pamięć jest ciągle żywa - mówi Piotr Kruszczyński, dyrektor Teatru Nowego. 25 lat temu premierę "Króla Leara" przygotowywał ówczesny dyrektor sceny - Eugeniusz Korin. - W 1992 r. przeżyłem najważniejszą dla mnie podróż artystyczną, nasyconą najmocniejszymi emocjami i najgłębszymi odkryciami - wspomina. - Im więcej czasu mija od tamtego okresu, im więcej teatralnych prac za mną, tym lepiej pojmuję, jakim niepowtarzalnym, na gra

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

25 lat temu na deskach Teatru Nowego zmarł Tadeusz Łomnicki. Jak teatr będzie go wspominać?

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza Poznań online

Autor:

Marta Kaźmierska

Data:

22.02.2017