W kapsule, którą przykryła warstwa betonu, znalazł się m.in. zwinięty w rulon spis tytułów wszystkich spektakli Polskiego Teatru Tańca. W środę na podwórku przy ul. Taczaka 8 odbyło się wmurowanie aktu erekcyjnego pod budowę siedziby poznańskiego zespołu
Na początku był taniec. Artyści poznańskiego zespołu, wszyscy w kaskach na głowach, ustawili się w rządku, jakby podawali sobie cegły. Z głośnika wydobywały się dźwięki betoniarki, stukanie narzędzi i niezidentyfikowane szmery. Na koniec swojego występu tancerze przynieśli gdzieś z kąta placu budowy czerwony dywan. Postawili na nim stolik i mikrofon. - Chyba mieliśmy właśnie okazję zobaczyć pierwszą w historii prezentację artystyczną w tym miejscu - mówił marszałek Marek Woźniak do tłumu gości - projektantów, wykonawców, urzędników i dziennikarzy, również ubranych w kaski. - Kolejne spektakle będziemy oglądać nieraz, ale wyżej - bo na tych słupach powstanie specjalna sala studyjna - tu marszałek Woźniak wskazał na sterczące nad placem metalowe pręty wystające z betonowych filarów. Wszystko już na ostatniej prostej Siedziba Polskiego Teatru Tańca - zespołu bez własnego miejsca od początku istnienia, czyli od 46 lat - ma by�