19.05.2018 Wersja do druku

Powtarzalność do znudzenia

"Gra w życie" Maxa Frischa w reż. Aleksandra Kaniewskiego w Teatrze Ateneum w Warszawie. Pisze Temida Stankiewicz-Podhorecka w Naszym Dzienniku.

Któż by nie chciał otrzymać szansy powtórnego przeżycia przynajmniej części swego życia, powtórzenia go jeszcze raz, od nowa, z posiadaną wiedzą na temat tego, co zdarzy się w przyszłości, by ustrzec się przed popełnionymi dotąd błędami i podjąć inne, lepsze decyzje. W świecie realnym jest to, oczywiście, niemożliwe, ale w teatrze tak. Właśnie o tym jest najnowsze przedstawienie w warszawskim Teatrze Ateneum "Gra w życie" w reżyserii Aleksandra Kaniewskiego. Szwajcarski pisarz Max Frisch taką możliwość powtórnego przeżywania pewnych sytuacji daje głównemu bohaterowi swojej sztuki Kürmannowi (Grzegorz Damięcki), który prowadzony przez postać określoną tu jako jego Alter ego (Krzysztof Tyniec) po raz enty uczestniczy w tych samych zdarzeniach, próbując za każdym razem dokonywać zmian w swoim postępowaniu dotyczącym wyborów życiowych. Jednak to się nie udaje. Wniosek z tego płynie taki, że chcąc pozostać sobą, utrzymać swoją

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Powtarzalność do znudzenia

Źródło:

Materiał własny

Nasz Dziennik nr 114

Autor:

Temida Stankiewicz-Podhorecka

Data:

19.05.2018

Realizacje repertuarowe