03.12.2016 Wersja do druku

Posuwając się w wojnę

Pokazał nam Zadara Brechta w czystej postaci, jakiego znamy. Historia pełna sloganów i uniwersaliów. Rzecz o wojnie pociągającej za sobą ofiary, znacznie kosztowniejszej niż pokój, o rozkrzyczanych żołnierzach, zabawiających ich prostytutkach, o gwałconych dziewczynach. O "Matce Courage i jej dziecach" Bw Teatrze Narodowym w Warszawie pisze Sławomir Szczurek z Nowej Siły Krytycznej.

Także o ludziach, którzy w trakcie wojny musieli się przebranżowić: Pastor (Zbigniew Zamachowski), kiedyś słynął z płomiennych kazań, dziś w dresie rąbie drewno na opał; jeden z synów Matki Courage - Eilif (Paweł Paprocki) - zaciąga się wbrew jej woli do wojska, bo przecież ktoś walczyć musi. Mamy tu także szybkie awanse społeczne - z dziwki w pułkownikową (rewelacyjna Ewa Konstancja Bułhak). Są walki o pieniądze, zaprzedawanie innych, by tylko uratować siebie, bądź - o zgrozo - oddawanie człowieka za bydło, bo coś przecież jeść trzeba. Jest też obraz zmieniających się czasów, coś co wcześniej uznawane było za bohaterstwo, tolerowane i powszechnie akceptowane (jak gwałty), po zakończeniu wojny traktowane jest jako zbrodnia. I nie ma najmniejszego znaczenia, że wcześniej było się jednym z najlepiej służących i oddanych armii żołnierzy. Zacząć od nowa muszą prawie wszyscy. Rzeczywistość nakazuje odnaleźć się w nowych warunk

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał własny

materiał własny

Autor:

Sławomir Szczurek

Data:

03.12.2016

Tematy w toku

Realizacje repertuarowe