03.09.2012 Wersja do druku

Postmodernistyczne obrazy

Wszystko, co pokazano na scenie, to fragment nie kończącej się historii - o spektaklu "Kukła. Księga Blasku" w reżyserii Pawła Passiniego prezentowanym na IX Festiwalu Kultury Żydowskiej Warszawa Singera pisze Hanna Kłoszewska z Nowej Siły Krytycznej.

We wtorkowy wieczór w ramach IX Festiwalu Singera publiczność miała możliwość obejrzenia polskiej premiery spektaklu Pawła Passiniego "Kukła. Księga Blasku". W spektaklu nie sposób nie dostrzec nawiązań do twórczości Tadeusza Kantora. W centrum następujących po sobie obrazów zawieszony został człowiek (w tej roli aktor Marek Oleksy), przypominający samego mistrza ze spektaklu "Wielopole, Wielopole". Człowiek ów obserwuje świat. Jest karykaturą boskości - niedoskonałym demiurgiem. Uzbrojony w a pędzle, atrybuty artysty, próbuje tworzyć, ale wszystko, co stwarza, jest ulotne i wymyka mu się spod kontroli. Tak więc ostatecznie stwórca nie ma wpływu na zmiany zachodzące w tworzonym przez niego świecie. Zostaje porwany w podróż przez kolejne obrazy i historie, pozostając obserwatorem. Jednak to dopiero mała część dialogu prowadzonego przez reżysera z kulturą i tradycją. Jako punkt wyjście do rozważań Passini wybrał kabałę - temat nie ła

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał nadesłany

Nowa Siła Krytyczna

Autor:

Hanna Kłoszewska

Data:

03.09.2012

Tematy w toku

Realizacje repertuarowe
Festiwale