19.02.2020 Wersja do druku

Porzućcie nadzieję

"Boska komedia" wg Dantego Alighieri w reż. Krzysztofa Garbaczewskiego w Teatrze Powszechnym w Warszawie. Pisze Aneta Kyzioł w Polityce.

Twórcy przed przemianą zapowiadali sceniczne zderzenie średniowiecznej "Boskiej komedii" Dantego, klasyka sci-fi "Neuromancera" Williama Gibsona i współczesnego zbioru esejów popularnonaukowych "Homo Deus. Krótka historia jutra" Yuvala Harariego. Muskuły zostały więc napompowane do granic, ale czy ostateczna wizja ma siłę? Akcja tej rozgrywanej do wtóru jęków, szeptów, łacińskich sentencji, gongów i w gryzącym zapachu palonych kadzideł "medytacji teatralnej" (określenie z oficjalnego opisu spektaklu dobrze oddaje jego rytm i stopień klarowności) dzieje się w dwóch płaszczyznach. Wokół obracającej się powoli, ale bez ustanku szkieletopiramidy, po której z mozołem wspina się Poeta (Julian Świeżewski) z poematu Dantego w asyście Wergiliusza (Paweł Smagała) oraz na zawieszonym nad sceną ekranie z projekcją VR, w której w wędrujących po cyfrowej pustyni bohaterów wcielają się (na żywo) aktorzy w headsetach. Zaczyna się od fragmentu z Antonina

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Porzućcie nadzieję

Źródło:

Materiał własny

Polityka nr 8

Autor:

Aneta Kyzioł

Data:

19.02.2020

Realizacje repertuarowe