27.02.2009 Wersja do druku

Portret nasz niezmienny

Sztuka Pawła Huellego napi­sana specjalnie dla Teatru im. Osterwy miała swoją prapremierę w kwietniu. W niedzie­lę zobaczą ją warszawiacy. "Sarmacja" to Polaków portret własny. Huelle jest za­fascynowany językiem i cza­sami staropolskimi. Na pod­stawie pamiętników, listów z epoki i testamentów wykre­ował dla sceny obraz zbioro­wości, w którym jak w lustrze przeglądają się odwieczne cechy Polaków. To rodzaj fantazji na te­maty historyczne, ale fantazji, w której kryje się wiele zaska­kująco współczesnych obserwacji - mówi. - Warcholstwo, zarozumiałość, zaścianko­wość, pogarda dla innych - niezależnie od kostiumu XVIII czy XXI w. pozostają nie­zmienne. Sejm jest zdemorali­zowany i skorumpowany, gru­py oligarchów zagarniają pu­bliczny majątek, a hasła nacjonalistyczne, ksenofobiczne i pseudoreligijne zastępują działanie dla dobra Rzeczy­pospolitej Obojga Narodów. Przedstawienie to szereg luźnych scen, których boha­terem jest

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Portret nasz niezmienny

Źródło:

Materiał nadesłany

Rzeczpospolita nr 49

Autor:

ar

Data:

27.02.2009

Realizacje repertuarowe