05.01.2009 Wersja do druku

Poproszę zamiejscową czydzieściczy

- Przed wojną Krukowski z Lawińskim wykonywali tego "Sęka". No i ja usłyszałem kiedyś komplement od Krukowskiego, który powiedział do mnie: "Pan tak dobrze to mówi, jak i ja to robiłem". To był dla mnie wielki komplement - mówi warszawski aktor WIESŁAW MICHNIKOWSKI.

AGNIESZKA UŚCIŃSKA Wywiad z Wiesławem Michnikowskim, niezapomnianym Jakubem Goldbergiem z legendarnego "Sęka", o szmoncesie, i w dodatku przez telefon! Czy się dogadamy? WIESŁAW MICHNIKOWSKI No, spróbujemy (śmiech). Mam tylko jedną prośbę. UŚCIŃSKA Słucham. MICHNIKOWSKI Proszę mi nie zadawać trudnych pytań. UŚCIŃSKA Dobrze, będę się starać. Czym dla Pana, jako wybitnego wykonawcy szmoncesów, jest ta forma kabaretowa? MICHNIKOWSKI No właśnie, tu jest problem. Ja przygotowując się do tej rozmowy, szukałem definicji szmoncesu i nie znalazłem ani w encyklopedii, ani w słowniku wyrazów obcych. Proszę mi powiedzieć, co Pani uważa za szmonces? UŚCIŃSKA Definicji szmoncesu rzeczywiście nie znajdziemy w popularnych słownikach. Ale możemy przyjąć jej roboczą wersję, że jest to żart, dowcip słowny powiedziany specyficzną polszczyzną Żydów przedwojennych. Zawiera elementy charakterystycznej filozofii oraz mądrości żydows

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Poproszę zamiejscową czydzieściczy

Źródło:

Materiał nadesłany

Teatr nr 12/12.2008

Autor:

Wiesław Michnikowski, Agnieszka Uścińska

Data:

05.01.2009