10.03.2010 Wersja do druku

Pomyłka

Egzaltacja tekstami Norwida, z której nic nie wynika poza tym, co już wiemy od lat - o spektaklu "Sztukmistrz. Norwid o Polsce, Norwid o Polakach, Norwid o sztuce" w reż. Aliny Obidniak w Teatrze im. Norwida w Jeleniej Górze pisze Wojciech Wojciechowski z Nowej Siły Krytycznej.

Na tę premierę czekało zapewne wiele osób, zwłaszcza starsi widzowie jeleniogórskiej sceny. Chodzi oczywiście o spektakl "Sztukmistrz. Norwid o Polsce, Norwid o Polakach, Norwid o sztuce" w reżyserii Aliny Obidniak, autorki pomysłu, aby przed laty nadać teatrowi w Jeleniej Górze imię Cypriana Kamila Norwida. Obidniak szefowała również tej scenie, a na swoim koncie ma wiele spektakli. Jednym słowem, powrót Aliny Obidniak na scenę po latach. Mimo dobrych intencji reżyserki i fascynacji patronem teatru, spektakl jest rozczarowaniem i za całość winę ponosi jak zawsze reżyser, który czegoś nie upilnował, nie dopracował. Reżyserka "Sztukmistrza" przy pomocy scenografa Janusza Kijańskiego, rysuje w głębi sceny mapę Polski, właściwie jej kontur - niestety za traktowanie narodowości na wyłączność obwiniał Norwid Mickiewicza. Znad mapy naszego kraju podnosi się coś na kształt wieka od trumny, tylko znacznie szerszego, z widocznym łączeniem konstrukc

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał nadesłany

Nowa Siła Krytyczna

Autor:

Wojciech Wojciechowski

Data:

10.03.2010

Tematy w toku