03.12.2011 Wersja do druku

Pomniki nigdy nie runą

Sylwia Chutnik miesza daty i postaci, budując paralelny obraz współczesnej kobiety, walczącej o swoje prawa i satysfakcję płynącą z pracy zawodowej - o spektaklu "Aleksandra, czyli rzecz o Piłsudskim" w reż. Marcina Libera w Teatrze Dramatycznym w Wałbrzychu prezentowanym na IX Wałbrzyskich Fanaberiach Teatralnych pisze Katarzyna Lemańska z Nowej Siły Krytycznej.

Aleksandra Piłsudska z domu Szczerbińska to, z jednej strony, postać publiczna: rewolucjonistka, emancypantka, działaczka polityczna, agitatorka służby wojskowej i praw wyborczych dla kobiet, z drugiej, osoba prywatna: kochanka, żona, matka, kobieta zdradzana przez męża. Jej historia zainspirowała Marcina Libera do stworzenia spektaklu "Aleksandra, czyli rzecz o Piłsudskim", który został przygotowany w ramach projektu "Pomniki", produkowanego przez festiwal Boska Komedia w Krakowie. Teatr Dramatyczny w Wałbrzychu miał zrealizować spektakl-wariację na temat pomnika Józefa Piłsudskiego. Liber przewrotnie wybrał współczesny dramat o Aleksandrze Piłsudskiej. Opowiedział o postaci marszałka z perspektywy jego drugiej żony. W spektaklu ścierają się zatem dwie historie: oficjalna - męska i prywatna - żeńska, które nadają przedstawieniu silny wydźwięk feministyczny. W sezonie 2011/2012 w Teatrze Dramatycznym w Wałbrzychu jest realizowany program "wolimy, w

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał nadesłany

Nowa Siła Krytyczna

Autor:

Katarzyna Lemańska

Data:

03.12.2011

Tematy w toku

Realizacje repertuarowe
Festiwale