EN

11.03.2008 Wersja do druku

Pomiędzy burzą uczuć a aktorskim fałszem

"Językami mówić będą" w reż. Małgorzaty Bogajewskiej w Teatrze Powszechnym w Warszawie. Piszą: Agnieszka Rataj i Janusz R. Kowalczyk w Rzeczpospolitej - Życiu Warszawy.

Pro: W transie gwałtownych emocji Janusz R. Kowalczyk Jeśli poziom przedstawienia "Językami mówić będą" Andrew Bovella w reżyserii Małgorzaty Bogajewskiej mierzyć satysfakcją wyniesioną z teatralnej sali, to jestem jego fanem. Sztuka Australijczyka to formalny eksperyment. Zaczyna się jak prosta historia obyczajowa, nieoczekiwanie zmienia się w thriller psychologiczny, a kończy jak kryminał. Opowiada o epizodzie z życia dwóch par małżeńskich dopuszczających się tzw. skoku w bok. Choć nie posądzają o podobny postępek współmałżonka, traf sprawia, że wymieniają się partnerami prostą metodą na krzyż. Banał tej sytuacji w celnym, ironicznym skrócie podkreśla scena nieudolnych zalotów każdego z nich, powtarzających po sobie identyczne kwestie na wspólnym łożu. Konsekwencje ich kroku nie będą już takie same. Na zdradę życiowego partnera reakcje emocjonalne poszczególnych bohaterów są różne, niekiedy gwałtowne. Atmosfer

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Pomiędzy burzą uczuć a aktorskim fałszem

Źródło:

Materiał nadesłany

Rzeczpospolita - Życie Warszawy nr 60

Autor:

Agnieszka Rataj, Janusz R. Kowalczyk

Data:

11.03.2008

Realizacje repertuarowe