Życie nie szczędziło jej nieszczęść. Żadne z nich jej jednak nie złamało. Być może dlatego, że zamiast rozczulać się nad sobą, chętnie pomaga innym, prowadząc fundację Mimo Wszystko -- pisze Paweł Gzyl w „Dzienniku Polskim”.
Magazyn
Życie nie szczędziło jej nieszczęść. Żadne z nich jej jednak nie złamało. Być może dlatego, że zamiast rozczulać się nad sobą, chętnie pomaga innym, prowadząc fundację Mimo Wszystko -- pisze Paweł Gzyl w „Dzienniku Polskim”.
Pomagając innym, pomaga sobie. Anna Dymna nie mogła spokojnie patrzeć na krzywdę słabszych
„Dziennik Polski” online
Link do źródła