26.05.1979 Wersja do druku

Polski dworek pełen duchów

"DWÓR NAD NARWIĄ" Jaro­sław Marek Rymkiewicz napisał rok temu. Sztukę opatrzył podtytułem "komedia serio w trzech ak­tach". Podobnie jak w wielu polskich filmach kręconych ostatnio akcja rozgrywa się tu w "salonie w małym dworku". Dramat zaczy­na się w momencie, kiedy okupo­wany przez duchy dworek zostaje wykupiony przez Tadzia i Basię. Dochodzi do interweniowania martwych w egzystencję żywych, i od­wrotnie. Inaczej - duchy przeszłości roszczą sobie prawa do zasług do wdzięczności przedstawicieli pokolenia żywych. Żywi natomiast zajmują wobec przeszłości różne stanowiska. Profesor i Pani Docent - badawcze, Basia - poddaje się krzyżówce z upiorami, by w przyszłości rodzić potwory, Tadzio pragnie zerwać te koszmarne związki, chce tworzyć życie nowe. Dramat Rymkiewicza, czołowego polskiego poety klasycyzującego, tłumacza, dramaturga, historyka literatury, adresowany jest do tych, którzy w sztuce szukają po­twierdzenia dla ciągłości pe

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Polski dworek pełen duchów

Źródło:

Materiał nadesłany

Kurier Szczeciński Nr 116

Autor:

Marian Kowalski

Data:

26.05.1979

Realizacje repertuarowe