06.12.2019 Wersja do druku

Polska z ''Bogurodzicą'' na ustach w śmieciach tonąca

"Wesele" Stanisława Wyspiańskiego w reż. Wojtka Klemma w Teatrze im. Szaniawskiego w Wałbrzychu. Pisze Agnieszka Dobkiewicz w Gazecie Wyborczej - Wrocław.

W "Weselu" reżyserowanym w Wałbrzychu przez Wojtka Klemma dzisiejsza Polska to śmietnik, nad którym unoszą się opary z kominów i gdzie czuć smog. Gdzie tonąc w oparach alkoholu smętnie powtarzamy te same zużyte frazy, które nic nie znaczą. Jak zatem się weselić? Teatr Dramatyczny imienia Szaniawskiego w Wałbrzychu świętuje 55-lecie. Stąd ta premiera. Ci jednak, którzy sądzili, że "Wesele" na podstawie dramatu Stanisława Wyspiańskiego będzie hołdem dla polskiej tradycji, grubo się pomylili. O tym, że stanie się ono wyzwaniem dla widza, było wiadomo po deklaracjach Wojtka Klemma, który nie ukrywał przez premierą, że będzie się zmagał ze współczesną Polską. - Ci wszyscy pijani Polacy na tym weselu, którzy potem zasuwają z kosami, nie wiadomo po co, byle komuś przywalić, czyli taka bardzo polska tradycja - mówił Klemm. - Dla mnie jest to raczej upiorny widok kraju i nie ma w nim nic pięknego. Nie myślę, by cepeliada, która ł

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Polska z ''Bogurodzicą'' na ustach w śmieciach tonąca

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Wrocław online

Autor:

Agnieszka Dobkiewicz

Data:

06.12.2019

Realizacje repertuarowe